Szczecin

Zaginione starodruki wracają do szczecińskiej biblioteki

Trzy zabytkowe księgi, które przed laty zniknęły z zasobów dawnej Biblioteki Miejskiej, wróciły do Książnicy Pomorskiej. Odzyskanie tych cennych woluminów stało się możliwe dzięki zaangażowaniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Droga do odzyskania zbiorów

Książki pojawiły się w jednym z antykwariatów w Warszawie, gdzie zostały wystawione na sprzedaż. Właściciel punktu zdecydował się przekazać je władzom, gdy eksperci z resortu kultury zbadali historię tych obiektów. Rozpoznanie pochodzenia dzieł było możliwe dzięki obecnym na stronach dopiskom wskazującym na Stadtbibliothek Stettin.

Kluczowe znaczenie dla procesu miała opinia prof. Borysowskiej z Książnicy Pomorskiej, która potwierdziła, że woluminy należały do zbiorów publicznych. Minister Marta Cienkowska przekazała odnalezione przedmioty, które prawdopodobnie zaginęły po wojnie.

Co wróciło do Szczecina

Wśród odzyskanych pozycji znajduje się praca Nikolausa Selneckera z 1571 roku, traktująca o soborach oraz historii teologii. Świadczą o tym, że książka pochodziła ze Zbiorczej Biblioteki Kościelnej w Szczecinie, ręcznie pisane spisy treści na wyklejkach, które pasują do innych pozycji z tej serii.

Do zbiorów wróciła także polemika religijna Johanna Fischarta z 1573 roku, w której autor krytykował nauki jezuitów. Zanim trafiła do Biblioteki Miejskiej, była częścią zasobów Gimnazjum Mariackiego w Szczecinie. Ostatnim odzyskanym obiektem jest wydany w 1715 roku słownik bibliograficzny autorstwa Johanna Burcharda Menckego i Christiana Gottlieba Jöchera. To pierwsze, jednotomowe wydanie, które do miejskiej biblioteki trafiło w 1912 roku.

źródło: Radio Szczecin
Sidebar