W regionie odnotowano 336 ognisk afrykańskiego pomoru świń w 2026 roku, a liczba tych przypadków wykazuje tendencję wzrostową.
Aby zahamować rozprzestrzenianie się choroby, podejmowane są działania mające na celu zmniejszenie populacji dzików, które pełnią rolę przenosicieli wirusa. Dr Maciej Prost, wojewódzki lekarz weterynarii, wyjaśnił, że do głównych narzędzi regulacji liczebności tych zwierząt należą odstrzały sanitarne oraz te realizowane w ramach planów łowieckich.
Skuteczność tych rozwiązań jest jednak oceniana jako przeciętna. Pojawiają się opinie ekspertów, według których odstrzał to metoda nieskuteczna.
Afrykański pomór świń jest chorobą, która dla świń kończy się śmiercią. Jednocześnie podkreśla się, że wirus ten nie jest niebezpieczny dla ludzi.