Miasto przygotowuje się do ponownego uruchomienia budowy przy rzece Parsęcie. Zanim jednak sprzęt wróci na plac budowy, konieczne jest doprecyzowanie planów oraz uzgodnienie terminów z Wodami Polskimi.
Nowe wytyczne i analiza planów
6 sierpnia 2026 roku firma realizująca zlecenie otrzymała kompletny projekt. Dokumentacja, która trafiła wcześniej do urzędu miasta od projektanta, zawiera aktualne wyliczenia finansowe. Uwzględniono w nich bieżące ceny materiałów budowlanych oraz inne koszty branżowe.
Obecnie wykonawca analizuje przekazane papiery. Dopiero po sprawdzeniu, jak zmiany wpłyną na organizację robót, zostanie wyznaczona data powrotu pracowników na teren inwestycji. Kluczowe jest, aby działania na brzegu były zgrane z pracami prowadzonymi przez Wody Polskie w korycie rzeki.
Kwestie prawne i finansowe
Przerwa w budowie oraz wzrost cen materiałów mogą spowodować zwiększenie kosztów całego przedsięwzięcia. W związku z tym miasto prowadzi rozmowy z wykonawcą. Aby zabezpieczyć budżet, wysłano zawiadomienia do ubezpieczyciela projektanta oraz do Starostwa Powiatowego.
Sytuację komplikuje fakt, że Wojewoda Zachodniopomorski wcześniej unieważnił pozwolenie na budowę wydane przez Starostę Kołobrzeskiego. Z tego powodu każde żądanie finansowe czy pismo od firmy budowlanej będą teraz bardzo dokładnie sprawdzane.
Cel i dalsze kroki
Władze chcą, aby powrót do robót odbył się w sposób uporządkowany, w oparciu o uzgodnione i pełne plany. Ma to zapobiec kolejnym przestojom oraz niekontrolowanemu wydawaniu pieniędzy.
Mieszkańcy dowiedzą się o konkretnym terminie rozpoczęcia prac, gdy tylko wykonawca skończy analizować dokumentację i zostaną poczynione niezbędne ustalenia.