1 sierpnia 2026 roku na rzece Parsęcie doszło do wypadku, w którym silny prąd wody wywrócił kajak. W wyniku zdarzenia dwie nastolatki wpadły do rzeki, a jedna z nich potrzebowała pomocy służb ratunkowych.
Akcja ratunkowa na wodzie
Sytuacja była bardzo trudna, gdyż tylko jedna z dziewcząt zdołała samodzielnie dopłynąć do brzegu. Druga z nich została porwana przez nurt i nie była w stanie sama wydostać się z wody.
Do zdarzenia wezwano funkcjonariuszy z Kołobrzegu. Aby dotrzeć do 14-latki, jeden z policjantów musiał przepłynąć na drugą stronę rzeki, wykorzystując do tego kajak. Dzięki temu, że dziecko miało założoną kamizelkę ratunkową, nie zatonęło i mogło zostać bezpiecznie wyciągnięte na ląd.
Stan uratowanej dziewczynki
Po wydobyciu z wody nastolatka była przytomna, jednak znajdowała się w silnym szoku. Dodatkowo organizm dziewczynki był wychłodzony.
Gdy policjanci opanowali sytuację, przekazali 14-latkę pod opiekę dorosłych osób, które towarzyszyły jej podczas spływu.