Szczecińska firma Bohomazy zdobyła wyróżnienie „Zrobione w Szczecinie”. Przedsiębiorstwo specjalizuje się w tworzeniu kolorowych akcesoriów tekstylnych, które łączą w sobie autorskie wzory z praktycznym zastosowaniem.
Początki i zmiana profesji
Historia tej działalności nie zaczęła się od biznesowego planu. Patrycja Jankun-Wiśniewska udostępniała na Facebooku fotografie ubrań, które samodzielnie malowała. Nazwa firmy wzięła się z dystansu właścicielki do własnej twórczości, choć z czasem zaczęła oddawać swobodny charakter jej projektów.
Choć z wykształcenia Patrycja Jankun-Wiśniewska jest architektem krajobrazu, postanowiła zająć się tworzeniem przedmiotów codziennego użytku. Jak wyjaśnia właścicielka, kluczowe jest dla niej, by to produkt był dopasowany do człowieka, a nie odwrotnie. Dzięki temu marka rozwijała się zgodnie z jej wizją, skupiając się na detalach i wygodzie.
Projektowanie z potrzeby praktyczności
Symbolem marki stała się pojemna nerka. Pomysł na jej stworzenie pojawił się, gdy Patrycja Jankun-Wiśniewska nie znalazła w sklepach modelu, do którego zmieściłby się jej portfel. Pierwszy projekt powstała na kartonie, a finalny produkt był efektem wielu prób i poprawek.
Obecnie firma oferuje szerszy wybór produktów, w tym akcesoria do włosów, kosmetyczki oraz nerki. Wyroby te różnią się od masowej produkcji dzięki limitowanym nakładom, intensywnym barwom i wzorzystym tkaninom. Klienci mogą kupować je w sklepie internetowym, showroomie lub u partnerów handlowych.
Lokalne uznanie
Przedsiębiorstwo otrzymało znak „Zrobione w Szczecinie”, nad którym czuwa Agencja Rozwoju Metropolii Szczecińskiej. Inicjatywa ta funkcjonuje od 2018 roku, a o przyznanie certyfikatu starało się dotychczas ponad 400 firm.
Wyróżnienie to nie wiąże się z żadnym wsparciem finansowym. Pełni ono funkcję promocyjną, potwierdzając silną więź marki z miastem i pomagając w budowaniu rozpoznawalności wśród lokalnych odbiorców.