W Szczecinie świętowano 103. urodziny porucznika Franciszka Wasilewskiego. Jubilat, który walczył o niepodległość Polski podczas II wojny światowej, przyjął wizytę marszałka województwa zachodniopomorskiego.
Uroczyste spotkanie z jubilatem
23 lipca 2026 r. Olgierd Geblewicz odwiedził starszego pana, aby złożyć mu życzenia. Marszałek przekazał porucznikowi kwiaty, upominki oraz oficjalny list.
Włodarz regionu zaznaczył, że obecność na tej uroczystości jest dla niego zaszczytem. Wyraził wdzięczność za poświęcenie dla kraju, życząc Wasilewskiemu zdrowia i pomyślności w przyszłości.
Trudne losy i walka o wolność
Franciszek Wasilewski wywodzi się z Kresów Wschodnich II RP. W okresie wojennym angażował się w działania Związku Walki Zbrojnej oraz Armii Krajowej. Na terenach dzisiejszej Litwy i Białorusi stawił czoła okupantom hitlerowskim oraz siłom stalinowskim.
Z powodu swojej działalności w latach 1952-1956 przebywał w ZSRR, skąd został zesłany na Syberię. Do ojczyzny wrócił w 1956 r., wybierając na miejsce zamieszkania Szczecin.
Życie w Szczecinie i działalność społeczna
Po powrocie do kraju jubilat pracował w Stoczni Szczecińskiej, a jednocześnie wspierał odbudowę zniszczonego miasta. Obecnie należy do szczecińskiego Koła Drzetowo Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych.
Porucznik wciąż aktywnie wspiera innych kombatantów. Regularnie pojawia się na uroczystościach patriotycznych, które przypominają o wydarzeniach z czasów II wojny światowej.